Dublin na weekend – dlaczego warto?
Dublin to jedno z tych miast, które trudno opisać słowami – trzeba je po prostu poczuć. Stolica Irlandii łączy w sobie burzliwą historię, żywą kulturę celtycką, architekturę z georgiańskich cegieł i atmosferę, którą tworzą przede wszystkim sami Dublińczycy – otwarci, rozmowni i z poczuciem humoru, którego pozazdrościć mogłoby im niejedno inne miasto. Weekend w Dublinie to wystarczająco dużo czasu, by zobaczyć najważniejsze atrakcje, spróbować lokalnych przysmaków i wpaść do kilku legendarnych pubów. Oto jak to zrobić!
Dzień pierwszy: Trinity College i historia w sercu miasta
Trinity College – najstarsza uczelnia Irlandii
Każda wizyta w Dublinie powinna zaczynać się od Trinity College – najstarszej i najbardziej prestiżowej uczelni w Irlandii, założonej w 1592 roku przez królową Elżbietę I. Kampus uczelni, położony w samym centrum miasta, robi ogromne wrażenie. Spacerując po brukowanych dziedzińcach, można poczuć się jak w innej epoce.
Największą atrakcją Trinity College jest Stara Biblioteka (Old Library), w której przechowywana jest jedna z najcenniejszych ksiąg na świecie – Księga z Kells (Book of Kells). To iluminowany manuskrypt z IX wieku, zawierający cztery Ewangelie, ozdobiony niezwykłymi ilustracjami. Warto zarezerwować bilety z wyprzedzeniem, by uniknąć długich kolejek. Sama biblioteka, z piękną salą Long Room i ponad 200 000 starodrukami, jest dziełem sztuki samym w sobie.
Dublin Castle i okolice
Po Trinity College warto przejść się do Dublin Castle – historycznej siedziby brytyjskiej administracji w Irlandii przez ponad 700 lat. Dziś zamek pełni funkcję centrum konferencyjne i muzeum, a jego wnętrza można zwiedzać w ramach zorganizowanej wycieczki. Szczególnie imponujące są Apartamenty Państwowe z epoki georgiańskiej.
W pobliżu zamku znajduje się kościół Christ Church Cathedral – jeden z dwóch średniowiecznych kościołów katedralnych Dublina. Jego krypta, będąca jedną z największych na Wyspach Brytyjskich, skrywa wiele artefaktów historycznych i jest warta odwiedzenia.
Muzeum Narodowe Irlandii
Jeśli interesuje Cię irlandzka historia i kultura, koniecznie zajrzyj do Muzeum Narodowego Irlandii (National Museum of Ireland – Archaeology). Wstęp jest bezpłatny! Muzeum mieści kolekcje prehistorycznych artefaktów, wikińskich eksponatów z wykopalisk prowadzonych w Dublinie oraz słynne skarby, jak Kielich z Ardagh czy Broszka z Tara.
Wieczór pierwszy: Temple Bar i pub crawl
Dzielnica Temple Bar – serce dublińskiej nocy
Gdy słońce chyli się ku zachodowi, czas wyruszyć w kierunku Temple Bar – słynnej dzielnicy rozrywkowej leżącej na południowym brzegu rzeki Liffey. Brukowane uliczki, kolorowe fasady pubów i dźwięki tradycyjnej irlandzkiej muzyki dobiegające z niemal każdego lokalu tworzą niepowtarzalną atmosferę. Temple Bar bywa nazywane "kulturalnym sercem Dublina" i choć jest zdecydowanie nastawione na turystów, wciąż potrafi oczarować nawet najbardziej wymagającego podróżnika.
Legendarny pub crawl po Dublinie
Dublin szczyci się jedną z najgęstszych sieci pubów na świecie – mówi się, że na jednego mieszkańca przypada tu niemal jeden pub! Wieczorny pub crawl to nieodłączna część wizyty w tym mieście. Oto kilka lokali, które koniecznie musisz odwiedzić:
- The Temple Bar Pub – kultowy lokal z tradycyjną muzyką na żywo, dziesiątkami gatunków whiskey i historycznym wystrojem. Zatłoczony, głośny i absolutnie obowiązkowy.
- Mulligan's – jeden z najstarszych pubów w Dublinie, działający od 1782 roku. Tutaj wypija się podobno najlepszego Guinnessa w całym mieście.
- The Long Hall – wiktoriański pub z pięknym, oryginalnym wystrojem z XIX wieku, gdzie czas zdaje się stać w miejscu. Doskonałe miejsce dla miłośników historii.
- Kehoe's – autentyczny, niezmieniony od dekad pub na South Anne Street, gdzie można poczuć się jak prawdziwy lokalny bywalec.
- The Stag's Head – kolejny wiktoriański klejnot z witrażami i mahoniowymi blatami, ukryty w labiryncie uliczek w pobliżu Temple Bar.
Oczywiście Dublin słynie z Guinnessa – ciemnego stoutu warzonego w legendarnym browarze St. James's Gate. Każdy, kto odwiedza Irlandię, powinien przynajmniej raz spróbować prawdziwego, świeżo nalanego Guinnessa prosto z kranu. Smakuje zupełnie inaczej niż ten z butelki czy puszki!
Tradycyjna muzyka irlandzka (trad)
Wieczór w Dublinie bez tradycyjnej muzyki irlandzkiej to wieczór stracony. Niemal każdy pub w Temple Bar i okolicach oferuje sesje trad music – spontaniczne lub zorganizowane spotkania muzyków grających na fiddle, tin whistle, bodhrán czy uilleann pipes. Muzyka wciąga, rytm skłania do tupania nogą, a Dublińczycy chętnie wciągają do zabawy obcokrajowców.
Dzień drugi: Guinness Storehouse i irlandzka kultura
Guinness Storehouse – obowiązkowy punkt programu
Nie ma drugiego takiego miejsca na świecie. Guinness Storehouse, mieszczące się w historycznym browarze St. James's Gate, to najbardziej popularna prywatna atrakcja turystyczna w Irlandii. Siedem pięter interaktywnej wystawy opowiada historię Arthura Guinnessa i jego słynnego trunku – od składników, przez procesy warzenia, po ikoniczną beczkowatą architekturę samego budynku.
Wizyta kończy się na najwyższym piętrze, w okrągłym barze Gravity Bar, z panoramicznym widokiem na całe miasto i lampką świeżo nalanego Guinnessa wliczoną w cenę biletu. Widok jest po prostu zapierający dech w piersiach – szczególnie w słoneczny dzień (choć wiadomo, że w Dublinie trzeba na taki dzień trochę poczekać!).
Praktyczna wskazówka: Bilety należy kupować online z wyprzedzeniem, gdyż kolejki mogą być bardzo długie. Zarezerwuj wizytę na poranek, zanim tłumy wypełnią wszystkie piętra.
Kilmainham Gaol – historia walk o niepodległość
Kilka minut jazdy od Guinness Storehouse stoi Kilmainham Gaol – dawne więzienie, które stało się symbolem irlandzkiej walki o niepodległość. To tutaj przetrzymywano i rozstrzelano przywódców Powstania Wielkanocnego z 1916 roku, w tym Jamesa Connolly'ego i Patricka Pearse'a. Wycieczki z przewodnikiem są bardzo emocjonalne i wzruszające – to jedno z tych miejsc, które zostaje w pamięci na długo.
Phoenix Park – zielone płuca Dublina
Jeśli po intensywnym zwiedzaniu potrzebujesz oddechu, wybierz się do Phoenix Park – jednego z największych parków miejskich w Europie. Na jego terenie mieszka stado jeleni, mieści się oficjalna rezydencja prezydenta Irlandii (Áras an Uachtaráin), a w wolierach otwartego zoo Dublin Zoo można podziwiać setki gatunków zwierząt. Park jest doskonały na spokojny spacer lub piknik.
Smaki Dublina – co jeść i pić?
Kuchnia irlandzka ma zdecydowanie lepszą reputację, niż mogłoby się wydawać. Dublin oferuje szeroki wybór tradycyjnych dań, które warto spróbować:
- Irish Stew – tradycyjny gulasz z jagnięciny lub wołowiny z ziemniakami i warzywami. Rozgrzewa i syci jak żadne inne danie.
- Fish and Chips – choć kojarzony z Wielką Brytanią, jest równie popularny w Dublinie. Najlepszy w pobliżu portu lub w małych lokalnych smażalniach.
- Full Irish Breakfast – pełne irlandzkie śniadanie z bekonem, kiełbaskami, jajkami, czarnym pudingiem, fasolą i tostem. Idealne przed intensywnym dniem zwiedzania.
- Colcannon – purée ziemniaczane z kapustą lub jarmużem, tradycyjne danie kuchni irlandzkiej.
- Wheaten Bread – ciemny chleb na sodzie, podawany niemal wszędzie, pyszny z masłem i dżemem.
Do picia, oczywiście poza Guinnessem, warto sięgnąć po Irish whiskey (pisaną przez "e" – inaczej niż szkocka Scotch whisky). Marki Jameson, Bushmills czy Powers są dostępne w każdym pubie i warto je przetestować w ramach małej degustacji.
Praktyczne informacje dla podróżujących do Dublina
Jak dotrzeć?
Dublin Airport (DUB) obsługuje liczne linie lotnicze z całej Europy, w tym Ryanair i Aer Lingus. Z Polski loty bezpośrednie dostępne są z Warszawy, Krakowa, Wrocławia i Gdańska. Czas lotu to około 2,5–3 godziny. Z lotniska do centrum najłatwiej dostać się autobusem Aircoach lub Airlink Express.
Jak poruszać się po mieście?
Dublin jest miastem kompaktowym i wiele atrakcji można zwiedzić pieszo. Do dalszych punktów warto korzystać z autobusów Dublin Bus lub tramwaju LUAS. Dostępna jest też karta Leap Card, która pozwala zaoszczędzić na przejazdach komunikacją miejską.
Kiedy jechać?
Dublin można odwiedzać przez cały rok, jednak najlepiej planować wyjazd między majem a wrześniem, kiedy dni są dłuższe, a pogoda bardziej sprzyjająca. Jeśli planujesz wizytę na St. Patrick's Day (17 marca), przygotuj się na niesamowitą atmosferę, ale też zatłoczone miasto i wyższe ceny noclegów.
Gdzie spać?
Dublin oferuje szeroką gamę noclegów – od hosteli w centrum (idealne dla backpackerów), przez butikowe hotele w Georgian Quarter, aż po luksusowe obiekty w stylu historycznym. Dzielnice Temple Bar, St. Stephen's Green i Grafton Street są najbardziej centralnie położone i pozwalają dotrzeć do wszystkich atrakcji pieszo.
Dublin – miasto, które wraca w snach
Dublin to miasto, które jest większe niż jego rozmiar. W weekend zdążysz zobaczyć najważniejsze zabytki, wchłonąć atmosferę pubów i dotknąć żywej, irlandzkiej kultury. Ale jedno jest pewne – po powrocie do domu już będziesz planować kolejną wizytę. Bo Dublin ma coś w sobie, co sprawia, że chce się tu wracać: ciepło ludzi, duszę pubów i muzykę, która gra jeszcze długo po tym, jak przekroczysz progi lotniska.
Zwiedzaj, smakuj i słuchaj – Dublin czeka na Ciebie!